Napstrykałam kilkanaście zdjęć, z których większośc odrzuciłam i wybralam tylko to, na którym były widoczne jajeczka. To też zamieściłam w poprzednim poście. Ale odrzucone zdjątka tak pięknie prezentują wiosenne kolory, że postanowiłam Wam je pokazać. Może komuś poprawią nastrój ;)