Oto prosta i tania domowa metoda czyszczenia srebra:

Co potrzeba:
- naczynie szklane lub plastykowe,
- ciepła woda (0.2-0.5L), najlepiej destylowana, ale może być też czysta kranówa,
- trochę soli kuchennej (1-3 łyżeczki), najlepiej warzonej,
- kawałek kuchennej folii aluminiowej (10-20 cm),


Procedura czyszczenia:

      Do naczynia z ciepłą wodą wsypujemy sól tak, aby powstał roztwór nienasycony (cała sól musi się rozpuścić). Na spód naczynia należy położyć folię aluminiową. Można ją trochę pognieść, aby miała większą powierzchnię niż spód naczynia. Przedmiot srebrny należy dokładnie umyć wodą z detergentem, aby był wolny od tłuszczu, który blokuje proces czyszczenia. Do roztowu wrzucamy brudny  srebrny przedmiot tak, aby w całości miał kontakt z roztworem. Przedmiot trzeba pozostawić w roztworze na jakiś czas (kilka godzin). Po tym czasie można go wyjąć, powiniem być czysty od zanieczyszczeń chemicznych. Folia aluminiowa powinna pokryć się ciemnym nalotem.


Dlaczego to działa:

      W procesie czyszczenia srebra zachodzi reakcja redox (redukcji i utleniania). Srebro z postaci zanieczyszczeń (siarczki, tlenki) przechodzi do postaci metalicznej. Aluminium natomiast, jako aktywniejsze chemicznie przechodzi z postaci metalicznej do postaci związków (takich w jakich było srebro). Aby reakcja była możliwa oba metale muszą być zanużone w elektrolicie, którym w tym przypadku jest wodny roztwór dobrze zdysocjowanej soli (gdyż jest to sól mocnego kwasu i mocnej zasady).

Przedstawiona tutaj metoda jest metodą skuteczną i bezstratną. Nie ma żadnych strat masy srebra, nie trzeba mozolnie polerować srebrnych powierzchni. Wystarczy tylko poczekać, aż matka chemia zrobi wszystko za nas.


Ostatnio na rynku pojawiło się wiele tajemniczych i drogich zestawów służących do czyszczenia wyrobów srebrnych. Wiele z takich zestawów sklada się z białego proszku który trzeba rozpuścić w wodzie oraz z tajemniczej metalowej płytki. Będąc wygodnym mozna sobie taki zestaw zafundować… ale po co. Dużo prościej i praktycznie za darmo można sobie taki zestaw zrobić. Ów biały proszek to sól kuchenna, a tajemnicza płytka to po prostu kawałek aluminium, nierzadko o fantazyjnym kształcie.